• Wspomnienia z tamtych lat

Autor Jerzy Zenon Smentek
Data wydania 2023-07-25
Format 14,8x21
Oprawa Miękka ze skrzydełkami
Stron 128
Wydawca Poligraf
Brak towaru
28.50
Program lojalnościowy dostępny jest tylko dla zalogowanych klientów.
Wpisz swój e-mail
Wysyłka w ciągu 24 - 48 godzin
Cena przesyłki 12
Odbiór osobisty 0
Paczkomaty InPost 12
Kurier DPD 17
Kurier DPD(Pobranie) 19
Dostępność 0 szt.
ISBN 978-83-8308-083-3
EAN 9788383080833

Im jesteśmy starsi, tym coraz częściej powracamy myślami do dni wczesnej młodości. Szczególnie do lat dzieciństwa i miejsca urodzenia. Chcemy poznać prawdę o naszych pradziadkach, dziadkach i pozostałej rodzinie, lecz nie zawsze nam się to udaje, bo czynimy to za późno. Osoby, które dysponowały wiedzą, bo odeszły z tego świata. Dokumenty, zdjęcia i inne pamiątki zostały zagubione lub zniszczone. W ostateczności zdani jesteśmy na siebie i na to, co nam pozostało w skromnej pamięci. Jesteśmy zawiedzeni, że nie posiadamy tej wiedzy i nie pomyśleliśmy o tym wtedy, kiedy był na to czas. Ja również, gdy przystąpiłem do pisania "Wspomnień z tamtych lat", popełniłem ten błąd. Mogę liczyć na własną pamięć oraz pamiątki i zbiory, które ocalały i służą mi do zamierzonych celów. Osoby, które mogły mi coś opowiedzieć, już nie żyją. Moim zamierzeniem i obowiązkiem do spełnienia jest opisać losy mojej rodziny, a zwłaszcza ukochanej Mamy. Biorę to za punkt honoru. Zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to proste i łatwe. Lecz to, co się stało i co przeżyli rodzice oraz my, dzieci, powinno być uwiecznione i opisane ku przestrodze obecnych i następnych pokoleń.

Taty nie pamiętam, miałem zaledwie roczek, gdy został zabrany przez NKWD i rozstrzelany w Ostaszkowie. Mama została zesłana z czwórką małych dzieci na sześć lat katorgi na stepach Sybiru. Pracowała bardzo ciężko od rana do późnego wieczora w polu przy różnych pracach za przysłowiowy kawałek chleba. Taka była zapłata. Ludzie z przemęczenia i głodu oraz z powodu panujących chorób wymierali całymi rodzinami. Nie było lekarstw ani żadnej pomocy medycznej. Zapewne wiara, modlitwa i chęć przeżycia trzymały w nadziei na lepsze jutro. To, że przeżyliśmy i powróciliśmy do kraju w komplecie, jest zasługą mojej ukochanej Mamy. Była dobrym człowiekiem, wspaniałą Mamą i wierną żoną. Nigdy nie wyszła powtórnie za mąż, mimo że miała wielu adoratorów. Czekała cały czas z nadzieją i wytęsknieniem na powrót Taty. Czyniła poszukiwania przez PCK oraz inne instytucje, lecz bezskutecznie. Odeszła z tego świata w przekonaniu, że mąż żyje.

Prawda okazała się inna i bardziej okrutna. Nigdy już stamtąd nie powrócił. To co mogłem dla niej uczynić po śmierci, to pobraną i poświęconą ziemię z Miednoje, miejsca zbrodni dokonanej na Tacie, złożyłem na grobie i dokonałem symbolicznego pochówku i napisu na płycie nagrobnej. Wspomnienia dedykuję moim rodzicom, a szczególnie mojej Mamie i innym Matkom, które spotkał podobny los.

Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Podpis
E-mail
Zadaj pytanie
  • Producenci