RUBI, DAMIAN JANKOWSKI
Wystaw opinię o produkcie
Kod produktu: 9788368015034
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Foto Art Jarosław Gotowała. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Opis
Nie sigma, ale enigma – tak by można określić bohatera, który w powieści Damiana Jankowskiego mówi o ludziach sobie bliskich. Jest wśród nich Kamil, przyjaciel, który zginął i został właśnie pogrzebany. Jest dziewczyna-marzenie, realna i nierealna. Jest babcia Wanda ze swoimi siarczystymi przekleństwami. Mama, ojciec, siostra Ania, wujek Olek i ciocia Zosia okażą się postaciami z krwi i kości – uwikłanymi w barwne relacje wzajemne, wielkie i drobne szczegóły codzienności Wiagar. Wszyscy oni – nazwani i czule przedstawieni – staną się towarzyszami tej podróży z pogrzebu przyjaciela. Ożyją we wspomnieniach i dygresjach o rodzinnych kłopotach, tajemnicach i powtarzanych żartach. Gawęda, podsycana obecnością słuchaczki kierującej samochodem, stanie się podnietą do pytań najważniejszych. O zagadki losu, odmiany przyjaźni, miłości i śmierci. O to, jak rodzi się człowiek w życiu-podróży-opowieści.
Od autora:
Człowiek to nie ekspres do kawy. Nie wystarczy przeczytać instrukcję, by się go nauczyć. Człowieka można niby rozłożyć na części, ale czy można go potem poskładać? Tak całkiem? No nie wiem, śmiem wątpić. Nastroić? Nastroić to można gitarę, a i to raz po raz trzeba poprawiać. Żyjemy, więc się rozstrajamy. Sztuka, by nie rozstroić się tak kompletnie. Spodobała mi się walka, jaką podejmuje bohater-narrator powieści. Poszukuje on sensu poprzez swoje gadulstwo. Próbuje zrozumieć własny los. Żyje, więc opowiada. Opowiada, więc żyje.
| AUTOR | DAMIAN JANKOWSKI |
| TYTUŁ | RUBI |
| WYDAWCA | JANKA |
| ROK WYDANIA | 2025-09-15 |
| FORMAT | 145 X 205 MM |
| OPRAWA | MIĘKKA ZE SKRZYDEŁKAMI |
| ILOŚĆ STRON | 148 |
| EAN | 9788368015034 |
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.